Insta


niedziela, 27 maja 2018

Jak recenzent ma spamiętać wszystkie powieści?

  Nr. recenzji: 183
Tytuł: "Bad Boy's Girl"
Autor: Blair Holden
Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Liczba stron: 336
Data polskiego wydania: 18 kwietnia 2018
Wydawnictwo: Jaguar
W moim odczuciu: 8/10

Zobaczywszy przesyłkę przypomniało mi się, że niesamowicie mi się podobała pierwszą część i z ciekawością zaczęłam się zaczytywać. Problem wystąpił od pierwszych stron... Jednak nie byli nim bohaterowie, nie był to problem z fabułą, z czym więc? Posłuchajcie, sama nie umiem w to uwierzyć...

Opis został pominięty...
Nie sposób opisać drugiej części bez spoilerów.


Przez pierwsze pięćdziesiąt stron moja pamięć niesamowicie mnie zaskoczyła, ponieważ... Byłam pewna, że książka jest kontynuacją całkowicie innej historii. Rozumiecie? Chodziło mi dokładnie o Begin Again. Imiona jeszcze jakoś sobie dopasowałam, ale nagle cały związek całkowicie się zmienił i miałam wrażenie, jakby mi brakowało jakiś trzydziestu stron... Dopiero po sprawdzeniu opisu poprzedniej części wszystkie informacje wskoczyły na właściwe miejsca. Najprościej w świecie - pomieszały mi się informacje o tym, co wcześniej się wydarzyło. Dramatyczne przeżycie, kiedy ma się przeświadczenie, że poprzednią część na pewno się czytało, haha. Widzicie, życie recenzenta wcale nie jest takie proste. 

Nawet jeśli przez pogubienie się na samiutkim początku byłam nastawiona do powieści dość sceptycznie, ponieważ oczywiście z automatu zaczęłam obwiniać autorkę za błędy mojej pamięci (przepraszam!), to jednak bardzo szybko zaczęłam czerpać prawdziwą przyjemność z czytania tej książki. Przede wszystkim tak łatwo da się zakochać w tej książce przez nazwy rozdziałów. Nawet w najbardziej poważnym i całkowicie smutnym momencie, wyskakiwał jakiś tytuł typu: Chciałem się przebrać za Edzia ze "Zmierzchu", ale w sklepie nie mięli już brokatu, co pozwalało przypomnieć sobie o czerpaniu rozrywki z każdego momentu powieści. Co jeszcze bardziej powinno zaciekawić, tytuły zostały użyte zawsze w rozdziale, który opisywały, jednak można się uświadomić, jak często czytamy opisy przelatując po nich pobieżniej wzrokiem niż byśmy chcieli. Sama łapałam się, że czasem nie znalazłam tego zdania w rozdziale. Niemniej, tę książkę czytałam jedynie i definitywnie dla przyjemności, po problemach z recenzencką pamięcią stwierdziłam, że wolę się wyluzować. Wracając, uważam, że  bardzo dobrze, iż zostały w taki sposób wyróżnione, ponieważ ma to kilka ciekawych zastosowań.

Jeśli jesteście stałymi Czytelnikami mojego bloga, to pewnie wiecie, że drugich części szczerze nienawidzę. Autorzy mają tendencję do pieprzenia drugich tomów, ponieważ często po prostu marzą o napisaniu trylogii i ta druga część jest takim beznadziejnym przedłużeniem pierwszej, żeby ta ostatnia mogła zaskoczyć, a jednak, żeby to nie było żałosne przedłużenie pierwszej. (czyżbym znalazła temat na osobny post?) Fabuła została jednak dobrze zaplanowana. Kilka razy można się przerazić postępowaniem bohaterów, że za chwilę zrobią, jak bohaterowie każdej drugiej części, jednak całą książkę przeżyliśmy bez tego tendencyjnego rozstania, bo "drogi są nam nieprzychylne", czy też "chcemy przetestować naszą miłość". Więc obyło się również bez mojego wycia w niebiosa o litość. Okej, może książka powinna mnie zachwycić czymś więcej niż oszczędzeniem bólu oczu w oparciu o idiotyzm bohaterów, jednak zadowolę się tym co mam...

Podsumowując, książka jest bardzo zabawna i zdecydowanie warta przeczytania. Ma swoje wady, jak każda druga część (Boże, czemu autorzy tak kochają nas nimi torturować?), jednak zdecydowanie cała seria jak na "Wattpadowe Odkrycie" prezentuje się naprawdę dobrze. Trzeba być jedynie wielbicielem romansów i młodzieżówek, a gwarantuję, że spodoba się Wam. :)

10 komentarzy:

  1. Myślę że będzie to idealne seria na czas wakacji. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię drugie tomy, ale nie recenzować :/ nie wiem dlaczego, ale jestem w tym kiepska...

    Pozdrawiam,
    Książkowa Przystań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko niestety pominąć wszystkie spoilery :/ Dlatego ja zrezygnowałam dzisiaj z opisu.

      Usuń
  3. Mam tą książkę na półce i powiem szczerze, że już nie mogę się doczekać kiedy zacznę czytać, strasznie jestem ciekawa jak u mnie wypadnie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:
    https://okularnicaczyta.blogspot.com/2018/05/czy-ktos-kto-sprzedawa-marzenia-innym.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszą część już mam na półce, ale czekam na całą serię i dopiero zacznę czytać. Obawiam się trochę typowego wattpadowego opowiadania z milionem absurdów, ale nie odstrasza mnie to tak, bym ominęła tę serię. Cieszę się, że wydawnictwo tak szybko wydaje części, bo to znaczy, że szybciej się za nie zabiorę :) Widziałaś, że 3 tom ma premierę już 6 czerwca? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziałam i jestem niezmiernie szczęśliwa, że tak szybciutko się pojawi :)
      Właśnie tych absurdów wcale nie ma tak wiele, więc mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu.

      Usuń
  5. Uwielbiam tę serię :D a z wydawnictwa Jaguar najbardziej polecam "Spętanych przeznaczeniem" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, akurat do mnie dotarli, skubaniutcy! <3 Będzie w weeekend się działo!

      Usuń

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)