Insta


poniedziałek, 22 października 2018

"Nieśmiała" Sarah Morant

12:11:00 0 Comments
Długo zabrało mi zdecydowanie się na przeczytanie tej książki, kiedy miałam ją już u siebie. Przeraziłam się nie na żarty, że będzie to kolejna książka napisana przez nastolatkę, która być może nie do końca zrozumiała, o czym ma zamiar napisać. Całe szczęście - okazało się, że prawda jest zgoła inna, a moje ulubione wydawnictwo trzyma się szczytu...

niedziela, 21 października 2018

piątek, 19 października 2018

czwartek, 18 października 2018

„Dziki Romans" Christina Lauren

14:38:00 0 Comments

Sięgnęłam po tę opowieść głównie dlatego, że chciałam w końcu się oderwać od nauki na rzecz jakiegoś dobrego romansu. Tytuł więc wydał mi się dość wymowny. Poza tym, sam opis brzmiał dość ciekawie.

Nr. recenzji: 
220
Tytuł: „Dziki Romans"
Autor: Christina Lauren
Tłumacz: Monika Węgrzynek
Liczba stron: 473
Data polskiego wydania: 3 października 2018
Wydawnictwo: Zysk & S-ka
W moim odczuciu: 5/10


Harlow po dwunastu nocach imprezowania w mieście grzechu, w końcu poznała swojego idealnego faceta. Finn jest rybakiem, aczkolwiek jednocześnie spokojnie mógłby uchodzić za ideał. Dziewczyna odurzona alkoholem chce z nim być ze wszystkich sił, dlatego jeszcze tej nocy biorą ślub. Później ich drogi szybko się rozchodzą, pamięć jednak pozostaje. Mężczyzna przyjeżdża w interesach do jej rodzinnego miasta i mając nadzieję na wyjaśnienie sprawy, postanawia również odwiedzić Harlow. Nie spodziewając się jego wizyty, nie była w stanie się odpowiednio przygotować psychicznie na to, że znowu stanie twarzą w twarz ze swoim ideałem...

Wydaje mi się, że to po prostu kolejna całkiem niezła książka, którą z całą pewnością możemy dodać do kolekcji całkiem niezłych romansów, w których jednak nie ma za bardzo na co zwrócić uwagę, chyba że niesamowity główny bohater płci męskiej, ale wydaje mi się, że jest to w pakiecie z każdą kolejną książką z gatunku romans. Nie mówię oczywiście, że książka jest zła, jednak być może oczekiwałam po niej jakiegoś powiewu świeżości. Całość jest utrzymana na dobrym poziomie, jednak po autorce, która napisała w swojej karierze aż taką ilość książek, wydaje mi się, że powinnam była mieć wyższe oczekiwania, mało tego, wydaje mi się, że bezproblemowo z takim doświadczeniem pisarskim, powinny być one spełnione. Niemniej, bohaterowie byli naprawdę przesympatyczni. Muszę przyznać, że książka pod tym względem jest dopracowana. Harlow jest zabawna, natomiast Finn jest ideałem. Całość jest z grubsza w porządku.

Dzisiaj wyjątkowo krótko, jednak osobiście nie mam siły przez chorobę na większe rozpisywanie się. Książka ogółem mówiąc jest jak wszystkie inne. Przedstawia całkiem ciekawy romans, który boryka się z kilkoma problemami i tak, jak od samego początku myśleliśmy, tak się kończy. Nie ma w sobie raczej niczego wyróżniającego, co dla mnie jest główną wadą, jednak jest taki bardzo przeciętny. Możliwe, że jestem nieco zbyt ostra, jednak wydaje mi się, że przez wzgląd na staż pisarski autorki, powinnam taka być. 

wtorek, 16 października 2018

"Dwór Szronu i Blasku Gwiazd" Sarah J. Maas

15:22:00 0 Comments
Nie umiałam się doczekać powrotu do świata Dworów. Miałam nadzieję, że okaże się tak samo pomyślnym łącznikiem pomiędzy tomami, jakim okazała się Wieża Świtu. Pełna nadziei zasiadłam więc do czytania i... Cóż, 300 stron zamiast typowych 900 był tylko początkiem góry lodowej dziwactw.

niedziela, 14 października 2018

"Pozwól mi zostać" Tijan Meyer

14:13:00 0 Comments
Okej, okej, przyznaję. Po raz kolejny bycie okładkową sroką wzięło nade mną górę. Nic nie poradzę, to jest ode mnie po prostu silniejsze. Poza tym, dzięki temu miałam okazję zapoznania się z twórczością Tijan, sławnej już z serii opowieści dla młodzieży, które niektórzy chwalą, inni ganią...

czwartek, 11 października 2018

czwartek, 4 października 2018

"365 dni" Blanka Lipińska

00:33:00 0 Comments

Długo myślałam nad przeczytaniem tej książki. Spotykałam się z kolejnymi opiniami, które bardzo skrajnie wypowiadały się o tej opowieści. Zwyczajowo wiedząc, że świat szuka kolejnej "ałtorkasi" stwierdziłam, że dam szansę. Powiem Wam, że nie taki wilk straszny, jak go malują.

wtorek, 2 października 2018

"Skandal" L. J. Shen

16:00:00 0 Comments
Decydując się na przeczytanie tej propozycji nie miałam w sumie żadnych większych wymagań. Chciałam, żeby po prostu po raz kolejny coś odciągnęło moje myśli od nauki, a jednocześnie dobrze się to "coś" czytało. Po dłuższym przemyśleniu stwierdzam, że "Skandal" spełnił to oczekiwanie. Niemniej, dlaczego warto go przeczytać?