czwartek, 30 maja 2019

„First Last Look" Bianca Iosivoni


Nie umiem się oprzeć nowym opowieściom miłosnym wydawanym przez wydawnictwo Jaguar. Czasem są bardziej rozwklekłe, często mają swoje wady, aczkolwiek zawsze są tak urocze, że wprost nie wyobrażam sobie ich nie czytać. 



Nr. recenzji: 
276
Tytuł: „First Last Look"
Autor: Bianca Iosivoni
Tłumacz: Joanna Słowikowska
Liczba stron: 380
Data polskiego wydania: 20 marca 2019
Wydawnictwo: Jaguar
W moim odczuciu: 7/10

Emery wyjechała ze swojej rodzinnej miejscowości i jest z tego faktu bardzo zadowolona. Nie chciała mieć nic wspólnego ze swoimi szkolnymi znajomymi, postanowiła więc wyjechać na odległy uniwersytet. Szybko jednak pojawiają się pierwsze problemy. Przez pomyłkę dostała pokój, który musi dzielić z... mężczyzną. A ten już pierwszego dnia dostaje w twarz za seksistowskie zachowanie! Dziewczyna jest pewna, że wyjazd być może nie ma aż tylu zalet, ile myślała, że będzie miał w pierwszym momencie. Kiedy jednak poznaje najlepszego kumpla jej współlokatora, jej punkt widzenia zaczyna się zmieniać...

Lekka młodzieżówka na wieczór? Romans odbywający się na uniwersytecie? Jak skutecznie zmienić środowisko i znaleźć przyjaciol? To tylko część trafnych stwierdzeń, których zdecydowanie można użyć w odniesieniu do tej książki. Niby tak prostej, aczkolwiek jednak wiążącej ze sobą bardziej angażujące zagadnienia. Mamy tutaj bardzo zróżnicowany przekrój przez bohaterów, autorka bardzo postarała się ich zróżnicować. Jest również szansa na kolejne tomy prowadzone z innych perspektyw, w dużej mierze właśnie dzięki temu. 

Przez cały tom spotykamy się z wartką akcją, ponieważ nasi bohaterowie postanawiają robić sobie wzajemnie żarty. Cały czas więc jedno z nich wykazuje się kreatywnością, co urozmaica przebieg książki. Główny bohater płci męskiej ma również bardzo szlachetne zainteresowania, co wydaje mi się dobrym pretekstem do polecania tej książki na prezent. Mamy również plot twist, co nie zdarza się w każdym romansie. Wydaje mi się, że da się nauczyć kilku rzeczy dzięki przeczytaniu tej książki. Jest prosta i życiowa, ale dzięki temu też ciekawa.

Podsumowując, cieszę się, że miałam styczność z tą opowieścią. Była ciekawa pod względem fabuły, a przedstawieni bohaterowie promowali wartościowe postawy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)