Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemyślenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 czerwca 2022

„Sezon luster" Anna Marie McLLemore

12:00:00 0 Comments

 Historia przejmująca i bolesna może odnowić wspomnienia osób, które doświadczyły kiedykolwiek przemocy seksualnej, może być jak zerwanie strupa, powodujące krwawiącą ranę, ale w następnym momencie może stać się opatrunkiem, który złagodzi ból. Jeśli jesteś wrażliwy/wrażliwa na przemoc, fobie, to zastanów się, czy chcesz czytać tę książkę. Dbaj o swoje zdrowie psychiczne.


Nr. recenzji:
631

Tytuł: „Sezon luster"

Autor: Anna Marie McLemore

Tłumacz: Kaja Makowska

Liczba stron: 376

Data polskiego wydania: 1 czerwca 2022

Wydawnictwo: Young

W moim odczuciu: 8,5/10

Autor recenzji: Daria Pogodzińska


Zdarza się wieczór, którego jedna osoba nie może zapomnieć, a druga nie jest świadoma tego, co się dokładnie wydarzyło. W tak tragicznych okolicznościach spotyka się dwójka bohaterów. Ona wie i pragnie mu pomóc, nosi w sobie ciężar odpowiedzialności, a jednocześnie próbuje utwierdzić się w przekonaniu, że ona też została skrzywdzona i nie może czuć się temu winna. Ciela posiada dar, wie, jakie zamówienie pasuje do klientów piekarni, wypieki i piekarnia są dla niej domem, to schronienie jej duszy zburzone jest przez jedną imprezę.

Tak jak wspomniałam wyżej, powieść posiada wiele kwestii, na które trzeba zwrócić uwagę przed zaczęciem czytania. Fabuła opisuje przeżycia młodych ludzi, których spotkała napaść seksualna. Stąd też ciężar tego wszystkiego, każda osoba może odebrać tę historię inaczej, dla niektórych może to być zwykła powieść poruszająca trudny temat, a innych może bardzo personalnie dotknąć. Warto wiedzieć, że "Sezon luster" daje nadzieję, mimo wszystko to opowieść o tym, jak radzić sobie z traumą. Osoba autorska wplotła w to motyw Królowej Śniegu, odłamki szkła, dar, jaki posiada dziewczyna, wprowadzają baśniowy klimat. Jest to jak sens życia, trzymanie się czegoś, aby dawać radę codzienności.

Dawno nie spotkałam tak silnej osoby, jak Ciela. Dziewczyna dusi sobie w to, co przeżyła i nie załamuje się, myślę, że ja bym nie dała rady tak jak ona. Patrząc na chłopaka jest w stanie patrzyć na niego w neutralny i przyjazny sposób, mimo że świadomość tego, co się zdarzyło, ciągle ją nurtuje, ciężko wypowiedzieć słowa, które ujawnią prawdę. W dodatku, kiedy rówieśnikom wydaje się, że mają nad tobą przewagę. Osoba autorska w przejmujący sposób opisuje rzeczywistość, w której realizm przeplata się z fantastyką. Trzeba pamiętać, że napaści seksualne nie są rzeczą zmyśloną i nawet możemy nie pomyśleć, że ktoś blisko nas się z tym zmagał, bo codzienność wymaga założenia maski i życia "normalnie" tak jak społeczeństwo od nas oczekuje.

Pisanie tej recenzji jest dla mnie niezwykle trudne. Chciałabym, żeby każdy z nas zapamiętał, że ofiara nigdy nie jest winna molestowania, gwałtu, czy innej napaści. Celia oraz Lock są silnymi postaciami, które są przykładem, że warto mówić i nigdy nie jest wstyd poprosić o pomoc. Takie chwile zostają z bohaterami na zawsze. Jest mi ogromnie smutno, że ta dwójka poznała się w takiej chwili, ale znalazła się między nimi nić porozumienia i stali się oni dla siebie wsparciem. Stawili czoła światu i to, co było ich przekleństwem, zaczęło zmieniać się w akt miłości.

"Sezon luster" dostępny w popularnej księgarni Tania Książka
Więcej książek młodzieżowych dostępnych w księgarni internetowej

niedziela, 28 lutego 2021

„Prokrustowe łoże" - Nassim Nicholas Taleb

18:00:00 0 Comments

 „O wiele trudniej jest napisać recenzję książki, którą przeczytałeś, niż książki, której nie czytałeś". Czy rzeczywiście tak jest? Czy łatwiej wypowiadać nam się na tematy o których nie mamy zielonego pojęcia? Jak wygląda dzisiejszy świat? Czy ten idealny świat, wypełniony technologią i oferujący nam nieograniczony dostęp do wiedzy, jest naszą utopijną wizją świata doskonałego? Na te pytania nie ma jednoznacznej odpowiedzi, jednak rozważania nad nimi podjął Nassim Nicholas Taleb, który w książce „Prokrustowe łoże" dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami odnośnie różnych obszarów życia i dziedzin naukowych.

 
Nr. recenzji: 395
Tytuł: „Prokrustowe łoże"
Autor: Nassim Nicholas Taleb
Liczba stron: 200
Data polskiego wydania: 16 lutego 2021
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
W moim odczuciu: 9/10

 

„Prokrustowe łoże" to książka, a właściwie zbiór myśli autora. Taleb podzielił ją na kilkanaście rozdziałów w zależności od tematu przewodniego zawartych w nich aforyzmów. Znajdziemy więc rozdział poświęcony etyce, sacrum i profanum, kwestii ontologicznych czy odporności i antykruchości. Każdy rozdział zawiera liczne aforyzmy zarówno filozoficzne jak i praktyczne. Niektóre z nich są krótkimi, jednozdaniowymi uwagami, inne zaś to zdania wielokrotnie złożone. Każdy z aforyzmów jest inny i zawiera inne przesłanie nad którym warto się zastanowić. Aforyzmy te poruszają różne kwestie, na które autor zwraca szczególną uwagę. Są to między innymi kwestie etyczne czy naukowe, ale także takie związane ze sztuką, literaturą czy ludzką pracą i naszymi przekonaniami.   

 

Autor, prócz dużej wiedzy, wykazał się także niebywałym poczuciem humoru, ponieważ wiele z jego przemyśleń jest także zabawna i błyskotliwa. Taleb pisze muszę sobie ciągle przypominać, że prawdziwie niezależny myśliciel może wciąż wyglądać jak księgowy" co, w moim przekonaniu, jest nawiązaniem do jego własnej osoby. Autor bowiem na co dzień nie zajmuje się jedynie pisaniem, ale jest także filozofem, teoretykiem rynku oraz inwestorem. Co więcej, Taleb odnajduje się także w innych obszarach naukowych, takich jak stosunki międzynarodowe, zarządzanie ryzykiem czy matematyka statystyczna. Autor zaznacza także chcę pisać książki, do których przeczytania przyznają się tylko ci, którzy rzeczywiście je czytają" co może świadczyć o tym, że pisarz chciałby być zrozumiany przez swoich czytelników.   

 

Aby zrozumieć zamysł autora należy także przywołać tytuł książki, który może dużo sugerować o jej treści. Niejakie prokrustowe łoże wywodzi się bowiem z mitologi greckiej. Prokrust, jak zaznacza sam autor, był okrutnym zbójem, który traktował swoich gości w niecodzienny sposób. Porywając podróżujących oferował im obiad a następnie proponował nocleg na specjalnym łóżku. Kolejno, w zależności od przybyłego gościa, obcinał mu kończyny bądź też je rozciągał. W ten sposób dopasowywał każdego gościa do łóżka, a nie łóżko do gościa. Taleb nieprzypadkowo użył więc pojęcia prokrustowego łoża w odniesieniu do nas samych i naszego życia. 

 

Jest to moje pierwsze spotkanie z tego typu literaturą oraz z samym autorem. Książka zaintrygowała mnie już samym opisem, chociaż do tej pory nie znałam pojęcia prokrustowego łoża. Być może nie każdy pogląd autora pokrywa się z moim, ale uważam, że książka jest naprawdę ciekawa i intrygująca. Taleb porusza różne kwestie, które towarzyszą nam w każdej chwili naszego życia. Niektóre z nich są wręcz banalne i śmieszne w swojej prostocie, inne natomiast każą nam się zatrzymać i przemyśleć pewne sprawy. Trudno wskazać, która myśl autora jest najważniejsza i która niesie największe przesłanie, ponieważ każda może wnieść coś w nasze życie. 

 

Jeden z aforyzmów, który szczególnie zapadł mi w pamięć zwraca uwagę na otaczający nas świat. Taleb pisze bowiem: średniowieczny człowiek był trybikiem w maszynie, której nie rozumiał; współczesny człowiek jest trybikiem w skomplikowanym systemie, który, jak mu się wydaje, rozumie". Myślicie, że Taleb trafnie opisał nas, ludzi XXI wieku? Nie zdradzając więcej szczegółów powiem tylko, że polecam Wam sięgnąć po tę pozycję. Jestem pewna, że będziecie mile zaskoczeni.