Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedopowiedzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niedopowiedzenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 marca 2021

„Nieodpowienia chwila" - J.Harrow

14:00:00 0 Comments

Życie pisze różne scenariusze. Jednego dnia budzimy się obok miłości naszego życia, by następnego umierać z tęsknoty i rozpaczy. Niedomówienia, kłamstwa i przeszłość, która powraca jak bumerang w najmniej odpowiedniej chwili sprawiają, że nic nie jest już takie jak dawniej. A wystarczyłaby odrobina uwagi, szczera rozmowa czy czuły gest. Podobnie jak z naszymi bohaterami, którzy zbyt szybko się poddali. Czy uda im się dojść do porozumienia? Czy przebaczą sobie wyrządzone krzywdy?

 

  


Nr. recenzji: 401  
Tytuł: „Nieodpowiednia chwila"
Autor: J. Harrow
Liczba stron: 320
Data polskiego wydania: 2 marca 2021
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
W moim odczuciu: 8/10
  
 

Po traumatycznych wydarzeniach Eve i Daniel są w końcu razem. Chłopak dochodzi do siebie po wypadku natomiast Eve przejmuje większość obowiązków domowych. Ich miłość rozkwita, oboje czują się szczęśliwi i spełnieni. Niestety ich bajka nie trwa zbyt długo. W życiu Daniela pojawia się Alice, była dziewczyna, która potrzebuje jego wsparcia. Chłopak próbuje więc pogodzić życie u boku Eve z czasem, który poświęca Alice. Początkowo Eve jest bardzo wyrozumiała i sama namawia ukochanego do pomocy byłej dziewczynie. Po czasie jednak okazuje się, że Daniel poświęca więcej czasu i uwagi swojej starej miłości. Główna bohaterka nie może pogodzić się z sytuacją w której się znalazła. Podejmuje decyzję, która zmienia wszystko i wywraca świat młodych ludzi do góry nogami. Eve jest przekonana, że dokonuje słusznego wyboru, dając Danielowi wolną rękę. Ale czy na pewno?


Daniel czuje się zagubiony. Znalazł się w trudnej sytuacji i ciężko pogodzić mu dwa światy, między którymi usiłuje się odnaleźć. Nieco zaślepiony nie zauważa, że zaczyna oddalać się od Eve. Tymczasem dziewczyna czuje, że chłopak będzie bardziej szczęśliwy u boku innej kobiety. Niedopowiedzenia sprawiają, że oboje zaczynają nowe życie z dala od siebie. Daniel zostaje w Londynie przy Alice, której stara się pomóc, Eve natomiast wyjeżdża na jakiś czas do rodziny na wybrzeżu. Główna bohaterka w końcu zaznaje rodzinnego ciepła w domu dawno niewidzianej cioci. Poznaje także nowego mężczyznę, z którym nawiązuje bliższe relacje. Wydawać by się mogło, że zarówno Eve jak i Daniel odnaleźli swoje szczęście z dala od siebie. Jednak czy gorące uczucie, jakim się darzyli, całkowicie wygasło? Czy oboje poradzą sobie z przeszłością?


Powieść J. Harrow jest niezwykle wciągająca. Autorka zadbała o to, by czytelnik nawet przez chwilę nie czuł się znudzony. Akcja książki jest dynamiczna, ale spójna. Historię poznajemy z dwóch różnych perspektyw - Eve i Daniela. Co więcej "Nieodpowiednia chwila" to kontynuacja powieści o nieodpowiedniej dziewczynie, która pojawiła się w życiu Daniela. Główni bohaterzy zdobyli moją sympatię już w poprzedniej książce. W tej powieści jednak byłam nieco zawiedziona postawą Daniela, który tak łatwo się poddał, nie zabiegając o względy ukochanej. Byłam także nieco zła na Eve, która wybrała ucieczkę zamiast szczerej rozmowy. Nie mniej jednak bardzo polubiłam obie postacie.


Książka ma także wzruszające momenty, które poruszą nawet najtwardsze serca. Eve nie ma bowiem łatwej przeszłości, co prześladuje ją każdego dnia. Na wybrzeżu znajduje jednak pocieszenie i miłość, które oferuje jej rodzina. Podczas lektury targały mną sprzeczne emocje. Nie raz byłam zła na bohaterów, by innym znów razem przeżywać z nimi ciężkie chwile. Historia zakochanych zwraca uwagę, że czasem samo uczucie nie wystarczy. W związku należy dbać o siebie nawzajem nie tylko na samym początku, ale także będąc już w związku z dłuższym stażem.


Książkę zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi literaturę obyczajową z nutą romansu. Szczególnie polecam zacząć od pierwszej części! Zdradzę Wam też, że w książce znajdzie się kilka pikantnych scen. Bardzo spodobała mi się historia Eve i Daniela. Powieść o tej dwójce przypomina nam, że należy walczyć o uczucie niezależnie od tego, w jak trudnej sytuacji się znajdujemy. Jeżeli dwoje ludzi nie potrafi ze sobą poważnie porozmawiać, to prędzej czy później ich uczucie się wypali. Warto więc o to zadbać, by nie stracić ukochanej osoby.

środa, 11 września 2019

"Długa droga" Anna Węgrzynowska

09:00:00 0 Comments

Nr. recenzji: 317
Tytuł: „Długa droga"
Autor: Anna Węgrzynowska
Tłumacz: 
Liczba stron: 331
Data polskiego wydania: 31 lipca 2019
Wydawnictwo: Novea Res
W moim odczuciu: 8/10

Alice to pilna studentka z dobrego, zamożnego domu. Jest jedynym dzieckiem swych rodziców, którzy zaplanowali już dla niej świetlaną, dostatnią przyszłość. Ma grono oddanych przyjaciół - zarówno w rodzinnym miasteczku Lakeville, jak i w Nowym Jorku, w którym studiuje. Mogłoby się wydawać, że posiada niemal wszystko. A jednak wkraczając w dorosłość czuje dużą pustkę, której nikt nie jest w stanie zapełnić. Pomimo upływu dwóch lat, nadal tęskni za Davidem - przyjacielem, z którym rozstali się w trudnych okolicznościach. Za przyjacielem, który najwyraźniej znaczył dużo więcej...  

Historia Alice, jej rodziny, przyjaciół - Basi, Janet, Rose, Matthiasa oraz Davida -  wciąga Czytelnika już od pierwszych stronic. Anna Węgrzynowska porusza tematy bliskie nam wszystkim, zwyczajnie ludzkie. W trakcie lektury stajemy się uczestnikami rodzinnych relacji, pozornie idealnych i beztroskich, a jednak nie pozbawionych rys. Wspólnie z bohaterami uczestniczymy w zawiłościach przyjaźni, która bywa skomplikowana, a mimo to zawsze stanowi opokę i jest bezpieczną przystanią na morzu codziennych trudów. Przede wszystkim jednak wkraczamy w świat pierwszych dorosłych, niełatwych wyborów i emocji. "Długa droga" jest bowiem opowieścią o tym, jak często w życiu każdego z nas determinujący okazuje się przypadek i jak wielką moc mają słowa niewypowiedziane, przemilczane. A to, co pozornie wydaje sie być oczywistym, w rzeczywistości może okazać sie zupełnie innym. Czym jest tytułowa "Długa droga"? To wyboista i bolesna droga do prawdy, szczęścia, dorosłości. To długa droga do znalezienia prawdziwego "ja". Jestem przekonana, że w historiach bohaterów każdy z nas znajdzie swoje odbicie. Nikomu z nas nie są obce problemy, które dotykają Alice i jej bliskich. Powieść skłania do przemyśleń, w pewien sposób zmusza do refleksji nad własnym życiem. Co zaskakujące, historia dotyczy młodych, dwudziestokilkuletnich osób, a równie celnie trafia do Czytelników znacznie starszych.  

Rozpoczynając lekturę "Długiej drogi" byłam przekonana, że oto mam przed sobą lekką opowieść o młodych ludziach, ich wkraczaniu w dorosłość, pierwszych miłościach i rozczarowaniach. Im bardziej jednak zagłębiałam się w perypetie bohaterów, tym trudniej było mi oderwać się od książki. Okazuje się bowiem, że z pewnych emocji i rozterek nie wyrastamy nigdy. W zderzeniu z głębokim, prawdziwym uczuciem, wszyscy - bez względu na metrykę - stajemy się delikatni, niepewni, zwyczajnie nieśmiali. W obawie przed odrzuceniem, zdecydowanie łatwiej nam uwierzyć w to, co powierzchowne, nie zadając sobie trudu, by zawalczyć o prawdę. Głęboko w środku pozostajemy dwudziestokilkuletnimi Alice czy Davidem. 

Reasumując, "Długa droga" to doskonała propozycja na nadchodzące długie, jesienne wieczory. To opowieść pozornie lekka, a jednocześnie poruszająca bardzo istotne zagadnienia. I choć wydawać by się mogło, że skierowana jest wyłącznie do osób młodych,  z całą pewnością starszym Czytelnikom dostarczy nie mniej emocji. Gdyby nie fakt, że w historię wkradło się kilka nieścisłości, zasługiwałaby na najwyższą notę. W żaden jednak sposób nie zaburza to opowieści. Jeśli zatem drogi Czytelniku zastanawiasz się, jak spędzić najbliższy wolny weekend, usiądź proszę w wygodnym fotelu, z kubkiem imbirowej herbaty i rozkoszuj się światem, w który zabierze Cię Anna Węgrzynowska. A będzie to świat bardzo Ci bliski, zaręczam...