niedziela, 9 stycznia 2022

„Żołnierskie serce" - Tomasz Betcher

 Nasze życie nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego chcieli. Trudne doświadczenia z przeszłości bardzo często rzutują na nasze dalsze życie. Niekiedy zbyt duży bagaż doświadczeń nie pozwala nam pójść naprzód. Czy żołnierskie serce" przepełnione smutkiem i żalem będzie w stanie sobie wybaczyć? Czy bohater powieści Tomasza Betchera odnajdzie utracone szczęście? 

 

Nr. recenzji: 531
 Tytuł: „Żołnierskie serce"
Autor: Tomasz Betcher
Liczba stron: 384
Data polskiego wydania: 10 listopada 2021
Wydawnictwo: W.A.B.
W moim odczuciu: 9,5/10

 
Jednym z głównych bohaterów powieści jest poszkodowany podczas misji w Afganistanie weteran wojenny Piotr Walczak. Mężczyzna cierpi nie tylko fizycznie ale i psychicznie borykając się z zespołem stresu pourazowego. Na domiar złego czuje się prześladowany przez media, które nie dają za wygraną i pragną wyciągnąć od niego informacje dotyczące przebiegu akcji wskutek której zginęli niewinni żołnierze. Zmęczony i zrezygnowany ucieka z dużego miasta do Sielna, gdzie zatrzymuje się w starym domu po dziadku. Okazuje się jednak, że nie jest tam sam. W domu przebywa również Emilia wraz z siostrą Natalią i ich młodszym bratem Jankiem. Trudna sytuacja rodzeństwa nie pozwala im na godniejsze warunki, ale pojawienie się prawowitego właściciela domu może przysporzyć im nieco kłopotu. Czy Piotr i Emilia znajdą nić porozumienia? Jak potoczą się dalsze losy poranionego weterana?
 
Piotr wyjeżdża na prowincję w jednym celu - aby odnaleźć spokój i dawno zagubione szczęście. Nie spodziewa się, że nawiąże jakiekolwiek bliższe relacje z nowo poznanymi ludźmi. Sytuacja się jednak odwraca gdy poznaje zaradną i bardzo pokrzywdzoną przez los Emilię oraz jej rodzeństwo. Pomimo dzielących ich różnic okazuje się bowiem, że mają ze sobą więcej wspólnego niżby przypuszczali. On - z przykrymi doświadczeniami z przeszłości i ona - dziewczyna, która musiała szybko dorosnąć i zająć się młodszym rodzeństwem. Los ani przez chwilę nie był dla nich łaskawy, ale nadszedł w końcu czas, kiedy oboje mogą zmierzyć się ze swoimi demonami przeszłości i zamknąć te jakże trudne rozdziały swojego życia. Czy im się to uda?
 
Historia Piotra i Emilii porusza najbardziej wrażliwe obszary u czytelnika. Autor stworzył znakomite portrety psychologiczne bohaterów, którzy zostali dotkliwie doświadczeni przez życie. Dzięki zabiegowi retrospekcji poznajemy postać Piotra i Emilii sprzed kilku lat. Pokonując kolejne strony powieści obserwujemy z jakimi traumatycznymi doświadczeniami ta dwójka musiała się zmierzyć. Koniec końców zrozumiemy, jak bardzo bolesna przeszłość odcisnęła piętno na ich obecnym życu. Jednakże temat trudnej przeszłości to nie jedyny wątek poruszany przez autora. Tomasz Betcher wplótł także w całą historię wątek przyjaźni oraz trudnych relacji z bliskimi. Nie zabraknie również bólu, straty oraz podjętych prób walki z demonami przeszłości. 

Autor zastosował w powieści ciekawą narrację, ponieważ poznajemy historię z dwóch różnych perspektyw. Jednym z narratorów jest Piotr natomiast drugą narratorką - Emilia. Dzięki temu zabiegowi cała historia wydaje się niebanalna i intrygująca. Powieść jest naprawdę bardzo przemyślana i spójna. Historia Piotra i Emilii zdecydowanie zwraca uwagę na poważne tematy, które dotyczą wielu z nas. Trudne doświadczenia często przesłaniają piękno świata i otoczenia wokół nas. Wielokrotnie ciężko pogodzić się z przeszłością, ale nie można się też w niej zamykać. Niekiedy warto wyjść z wygodniej strefy komfortu i zawalczyć o lepsze jutro tak, jak bohaterowie powieści.
 
Książka będzie świetną lekturą dla każdego, kto lubi niebanalne historie. Jest to moje pierwsze i zdecydowanie nie ostatnie spotkanie z autorem, który bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją wrażliwością i otwartością na świat. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)