Insta


wtorek, 12 marca 2024

"Bądź blisko mnie" - Klaudia Krawczyk

To nie jest takie proste jak sobie wyobrażasz. Łatwiej jest zranić, zniszczyć, trudniej jest przepraszać, ale chyba jeszcze trudniej jest wybaczać.




Tytuł: Bądź blisko mnie

Autor: Klaudia Krawczyk

Data wydania: 14.02.2024

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 264

Moja ocena: 2/10

Autor recenzji: Wiktoria Sroka




Nie tylko dorośli muszą podejmować dorosłe decyzje Miłość, przyjaźń i poświęcenie - te trzy słowa definiują życie Victorii Taylor, nieśmiałej siedemnastolatki, która właśnie rozpoczyna ostatni rok nauki w East Side High School. Jej codzienność byłaby spokojna i poukładana, gdyby nie problemy z Kyle'em, szkolną gwiazdą. Nieustanne zaczepki oraz prowokacje sprawiają, że Victoria i jej przyjaciółka Kate niemal każdego dnia wracają do domu poirytowane. Wszystko się zmienia, gdy po kolejnej ostrej wymianie zdań dziewczyna ulega wypadkowi. Nieoczekiwanie w Kyle'u budzą się wyrzuty sumienia. Pragnie się zmienić i naprawić swoje zachowanie. Na dodatek Jason, chłopak Victorii, wyznaje jej długo skrywany sekret. Wkrótce okaże się, że to dopiero początek niespodzianek, jakie los przygotował dla dziewczyny "Bądź blisko mnie" to przejmująca opowieść o miłości, lojalności i nieodwracalnych konsekwencjach, które niesie ze sobą podejmowanie trudnych wyborów.


Debiuty to zawsze ogromne ryzyko dla czytelnika, wydawnictwa czy autora. To od nich zależy postrzeganie dalszej twórczości, ale i odbiór kolejnych książek. Dla mnie debiuty to niesamowita przygoda, która weryfikuje czy dany styl pisania, sposób kreacji wpasowuje się w moje upodobania czytelnicze i nawet jeśli żaden z tych elementów nie przemawia do mnie, lecz autor w jakiś sposób zaintrygował mnie, wiem, że jego twórczość jest warta mojej uwagi. 


Niestety nie zawsze trafiają się książki, które w mojej opinii mają coś w sobie i choć staram dostrzec choćby mały pozytyw, niekiedy jest to ciężkie. Dokładnie tak jest w przypadku “Bądź blisko mnie” - historii, która swoim opisem ogromnie zainteresowała mnie, dodatkowo słyszałam same pozytywne opinie, także nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Wszystko to poskutkowało jedynie jeszcze większym rozczarowaniem.


Bardzo ważnym elementem w mojej opinii jest styl pisania, to on nadaje barwy i tonu całej historii, ale również buduje więź między książką a czytelnikiem. Nie będę ukrywać, ale w przypadku tej historii sprawił, że poznawanie losów Victorii Taylor było katorgą. Mimo prostej budowy i niewymagającego słownictwa nie pasuje to do książki skierowanej dla młodzieży dodatkowo składnia zdań, która pozostawia wiele do życzenia.


Co do bohaterów jestem totalnie na nie. Przez całość historii są wiecznie zagubieni, niezdolni do rozwiązania nawet najprostszych problemów, co czyni ich frustrującymi i irytującymi. Ich reakcje na wyzwania, zamiast być realistyczne i dojrzałe, są przesadnie emocjonalne i dziecinne. Często popełniają błędy, które wydają się wręcz absurdalne i niemożliwe do zrozumienia zwłaszcza gdy według kreacji autorki, mają być niesamowicie dojrzali


Podsumowując, uważam “Bądź blisko mnie” autorstwa Klaudii Krawczyk za historię, która miała niesamowity potencjał, jednak zbyt wiele rzeczy już na samym początku poszło, nie tak jak powinno. Infantylni bohaterowie, styl pisania autorki, który jest nieprzyjemny i nużący to nie jest coś, co sprawia, że chcę sięgać po książkę.


Wydawnictwu Novae Res dziękuję za egzemplarz do recenzji, autorce życzę wielu sukcesów a was czytelników zapraszam po więcej książkowych doznań na naszego Instagrama tzczytelnika.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)