poniedziałek, 29 maja 2023
poniedziałek, 3 kwietnia 2023
Każdy w swoim życiu napotyka przeszkody, z którymi czasami naprawdę ciężko sobie poradzić. Perfidny los nieustannie rzuca nam kłody pod nogi, a my sami czujemy się jakby próbował ze szczególną brutalnością nas doświadczyć. Ludzie nieustannie walczą znajdując się na wyboistej drodze cierpienia i straty, ale dlaczego dla niektórych ta droga jest o wiele łatwiejsza do pokonania? Kwestię niesprawiedliwości życia, cierpienia i losu naznaczonego pasmem porażek i rozczarowań porusza Candy Malaria w swojej najnowszej powieści pt. "Po drugiej stronie życia".
Osamotniona i zagubiona dziewczyna zaczyna coraz częściej rozmyślać o śmierci, a wreszcie decyduje się na dramatyczny krok.. Czy znajdzie się ktoś, kto w porę wyciągnie do niej pomocną dłoń?
Już od pierwszej strony pokochałam klimat historii Weroniki. Akcja osadzona jest kilkanaście lat wstecz, więc definitywnie nie przypomina mentalności nastolatków, z którą spotykamy się dzisiaj. Życie towarzyskie polegało na chodzeniu na dyskoteki, media społecznościowe nie istniały, a przełomowym momentem podczas wakacji było zorganizowanie ogniska z jak największą grupą osób. Wraz z główną bohaterką ekscytowałam się przełomowymi wydarzeniami, takimi jak urodziny jej najlepszej przyjaciółki czy przefarbowanie włosów na czarno i diametralna zmiana swojego wizerunku. Jednak to, co mi się spodobało najbardziej to fakt, że powieść nie jest sielankowa. Życie Weroniki z jednej strony szokuje, a z drugiej pokazuje, że na świecie istnieje mnóstwo ludzi, którzy znajdują się w podobnej sytuacji i są bezsilni wobec wydarzeń serwowanych im przez okrutny los.
Powyższa pozycja jest nie tylko wciągająca, ale również niezwykle emocjonalna. Z zapałem śledziłam dramatyczne los głównej bohaterki i wraz z nią przeżywałam wszystkie jej niepowodzenia. Candy Malaria porusza temat ponadczasowy, który wciąż budzi kontrowersję i jest traktowany po macoszemu. Poczucie wyalienowania, depresja, samobójstwo i problemy w rodzinie złożyły się na bardzo osobistą powieść, która zdecydowanie skłania do refleksji oraz powoduje chwilową zmianę w naszym światopoglądzie. Dodatkowo wrażenia z książki potęgują lekki warsztat pisarski, różnorodni bohaterowie i wartka akcja, która zmuszają wręcz czytelnika do jeszcze większego zagłębienia się w doskonale wykreowany przez autorkę świat.
niedziela, 19 marca 2023
Podobało mi się, że klimat książki był zupełnie inny niż dotychczas. W poprzednich tomach dominowała raczej taka sielankowa atmosfera (może z wyjątkiem wypadku), gdzie wszystko układa się po myśli bohaterów, a wszystkie przeszkody od razu ustępują. W powyższej pozycji było jednak zupełnie inaczej. Dostaliśmy bardziej realistyczną fabułę z zakończeniem, które wbija w fotel. Lekka obyczajówka wywołała we mnie dość głęboką refleksję nad niesprawiedliwością ludzkiego życia, a autorka z każdym rozdziałem częstowała mnie coraz większą dawką intensywnych emocji.
Pod względem bohaterów powieść okazała się dość płytka, ponieważ byli okropnie niedojrzali. Na dłuższą metę irytowały mnie ich niekończące się kłótnie, obrażanie się oraz brak sensownych argumentów. Podejrzewam, że autorka chciała po prostu podkreślić ich impulsywną naturę, lecz w mojej opinii było to pozbawione sensu i wyglądało raczej jak nieudana forma komunikacji pomiędzy dwójką dzieci. Poczułam się wybitnie rozczarowana pod tym względem.
Ponadto wszystkie wątki kręciły się raczej wokół Jacoba i głównej bohaterki. Nie uważam tego za kompletną tragedię, bo kibicowałam tej parze przez wszystkie części, aczkolwiek brakowało mi takiego "życia poza nimi". Dla przykładu ubolewałam nad faktem, że autorka po odzyskaniu przez Lilkę pamięci nie poruszyła kwestii jej dalszego powrotu do zdrowia. Co się stało z rodzicami Jacoba i Lilki? Jak oni radzili sobie z ciągłym rozdarciem pomiędzy nimi? A Dawid i Julka? Z chęcią uważniej przyjrzałabym się ich relacji.
Nie zmienia to jednak faktu, że nadal jest to emocjonalne New Adult z cudownym warsztatem i wartką akcją, które zaskarbiło sobie szczególne miejsce w moim sercu. Z przyjemnością śledziłam losy Jacoba i Lilki. Nadal nie mogę się pogodzić z tym niesprawiedliwym, choć realistycznym zakończeniem zarówno ich losów, jak i całej trylogii. Wielkie brawa dla Agnes Sour, bo odwaliła kawał dobrej roboty! Mam nadzieję, że więcej książek jej autorstwa wpadnie w moje ręce. Powyższą pozycję polecam każdemu fanowi New Adult, lekkich obyczajówek z nutką dramatyzmu w tle i każdemu, kto chce zaznać, chociaż odrobiny spokoju w wiosenne południe.
Wydawnictwu Novae Res bardzo dziękuję za egzemplarz recenzencki, autorce życzę dalszej weny twórczej, a czytelników zachęcam do skomentowania recenzji poniżej :)
środa, 2 listopada 2022
Wydawnictwu Novae Res dziękuję za egzemplarz recenzencki, natomiast autorce życzę dalszych sukcesów! <3 Czytelników tak jak zawsze zapraszam do komentowania powyższej zawartości i podzielenia się swoją opinią.
czwartek, 5 maja 2022
Czy miłość istnieje w innych galaktykach, na innych planetach? “- Miłość to słabość - odpowiedział- Miłość to siła - odrzekłam, patrząc mu wyzywająco w oczy”. Czy jest ona tak łatwa jaka wydaje się na Ziemi?
Autor: Joanna Sprenger
Data polskiego wydania: 7 kwietnia 2022
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 546
Autor recenzji: Maria Chorążewska
W moim odczuciu: 10/10
Miłość z gwiazd to książka, która szczerze mnie oczarowała. Ariel młoda dziewczyna, po wypadku samochodowym, który miała z rodziną w lesie, szuka pomocy i trafia do jednostki wojskowej, której szefem jest boski Kyrios. Ich pierwszego spotkania nie można nazwać idealnym. Lecz z biegiem czasu to uczucie zakwitnie, Ariel nie do końca jest świadoma, że ta miłość otwiera jej drzwi do życia na innej planecie. Czy to właśnie tam i z Kyriosem zacznie swoje nowe życie ?
Podsumowując, książka jest świetna i polecam ją każdemu początkującemu w świecie science-fiction. Jest to naprawdę lekka i ciekawa pozycja aby umilić sobie wiosenne oraz letnie wieczory. Doskonale łączy dwa różne gatunki tworząc niesamowitą historię. Nadal jestem pod wielkim wrażeniem jak dobra jest ta lektura, dodając iż jest to debiut autorki. Wydawnictwu dziękuję za egzemplarz recenzencki a Joannie życzę dalszych sukcesów.
wtorek, 9 października 2018
niedziela, 25 lutego 2018
niedziela, 16 października 2016
Tytuł: Jak powietrze
Wydawnictwo: OMG Books
Witajcie w kolejnej recenzji! Tym razem z odsieczą przybył Book Tour, chociaż i tym razem zastanawiam się nad kupnem książki. Dlaczego? Po pierwsze, jak już wiele razy wspominałam jestem sroką okładkową, więc po prostu czuję w kościach, że potrzebuję tej okładki w moich zbiorach... Żeby zobaczyć kolejne powody lub też (anty)powody czytajcie dalej :))
[- No chodź, zawiozę cię. - Ale ja nie chcę. - Ale MUSISZ?]





