czwartek, 25 sierpnia 2022

„Tweet Cute" Emma Lord

 Lato powoli dobiega końca. W sklepach widać kolekcje jesienne, czas kupowania przyborów szkolnych i książek, ale jak ktoś chce zatrzymać lato w sercu, to polecam przeczytać lekką i uroczą książkę, idealną na lato.


Nr. recenzji:
680

Tytuł: „Tweet Cute"

Autor: Emma Lord

Tłumacz: Edyta Świerczyńska Liczba stron: 384

Data polskiego wydania: 10 sierpnia 2022

Wydawnictwo: Young

W moim odczuciu: 7/10

Autor recenzji: Daria Pogodzińska



Bitwa na tweety między dwoma nastolatkami to nie byle co, ale walka pomiędzy dwoma gigantami fastfoodowymi. Pepper jest kapitanką drużyny pływackiej, a zarazem prowadzi firmowe konto w mediach. To jej rodzice założyli Big League Burger, które radzi sobie świetnie na rynku fast foodów. Jack pracuje w rodzinnym biznesie, firma prowadzona jest od lata i uwielbiana jest przez mieszkańców. Zaczepki i podsycanie atmosfery idzie im dobrze, tak samo, jak pisanie ze sobą na anonimowym portalu.

Fabuła powieści rozgrywa się w realiach szkoły i mediów, co bliskie jest młodzieży, stąd też może ona przyciągnąć takich czytelników. Młodzi ludzie mogą dobrze odnaleźć się w powieści przez obecność Tweetera, który wykorzystywany jest i pełni dużą rolę w książce. To w końcu tam dochodzi do wymiany między bohaterami, wzajemnych uwag, dowcipów i prowakacji. Osobiście nie korzystam z aplikacji i nie rozumiem jej, ale wiem, że wiele nastoatków, a także ważnych osobistości, korzysta z tego portalu. Autorka porusza temat elitarnych szkół, tego, że media społecznościowe uważane są za coś złego. Nastolatkowie korzystają z czatu, każdy z nich ma swój rozum, mogą się zdarzyć nieprzyjemne sytuacje, ale bohaterowie pokazują, że dzięki czatowi mogą znaleźć swoją miłość, ludźmi, z którymi mogą się wspólnie uczyć, albo po prostu osoby, której mogą się wygadać. Zwraca się również uwagę na bardzo dobre stopnie. Mama Pepper wymaga od dziewczyny wręcz wzorowych ocen i zachowania, a do tego, pomagania jej w firmie. Warto motywować i wspierać dzieci do pracy oraz nauki, ale nie przesadnie, bo może to wywołać odwrotny skutek.

Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, przez książkę się płynie. Angażująca fabuła sprawia, że książkę chce się czytać i co prawda nie jest ona zbytnio oryginalna, bo można się spodziewać pewnych rzeczy, ale słodycz, jaka z niej płynie, to wynagradza. W dodatku okładka i wklejka. to kolejny atut książki, coraz częściej spotyka się ładne okładki i aż miło na to patrzeć jaką ozdobą pólek, stają się czytane przez nas książki. Uważam, że "Tweet Cute" nie wyróżnia się na tle innych tworów z tej kategorii, ale nie odbiega też poziomem. Tego lata przeczytałam sporo takich książek, myślałam, że już z nich wyrosłam, ale najwidoczniej nie.

"Tweet Cute" dostępne w popularnej księgarnii Tania Książka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)