Insta


poniedziałek, 23 września 2019

"Świetnie się bawię w Twoich snach" Izabela Skrzypiec - Dagnan

Nr. recenzji: 318
 Tytuł: „Świetnie się bawię w Twoich snach"
Autor: Izabela Skrzypiec - Dagnan
Tłumacz: 
Liczba stron: 255
Data polskiego wydania: 17 września 2019
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
W moim odczuciu: 10/10

Miłość Juli i Krystiana to uczucie niepowtarzalne, wyjątkowe, takie, które w życiu zdarza się raz. Doskonale się uzupełniają, wprost idealnie dopełniają siebie wzajemnie. A mimo to nie potrafią ze sobą być. Podejmują niezwykle bolesną dla obojga decyzję o rozstaniu. I na zgliszczach tego, co utracili, próbują budować swój świat na nowo. Nadal mieszkając w tym samym mieście, a jednak już bardzo daleko od siebie. Każde z nich poznaje kogoś innego i podejmuje swoją walkę o własne szczęście. I zapomnienie.. 

Historia  Juli i Krystiana uderza Czytelnika już samego początku. Często mówi się, że, że powieść porusza tematy nam bliskie, takie, z którymi możemy się utożsamiać. Jednak "Świetnie się bawię w Twoich stan" to niemalże wycinek z życiorysu każdego, kto choć raz poczuł smak miłości - tej gorzkiej, bo wyjątkowej, a utraconej. Główni bohaterowie kochają się tak bardzo, jak tylko można sobie to wyobrazić. A jednak krzywdzą siebie nawzajem tą miłością. Ostatecznie, podejmują impulsywną i bolesną decyzje o rozstaniu. Oboje ból uśmierzają alkoholem, ziejącą pustkę w sercu wypełniają imprezami. Klasyczny scenariusz po rozstaniu. Ostatecznie każde z nich poznaje kogoś nowego. Jula wiąże się z Rafałem - znacznie od niej starszym, pragnącym stabilizacji rozwodnikiem. Krystian natomiast poznaje Darię - kobietę po wieloletnim związku, borykającą się ze stratą ciąży. Oboje próbują zbudować swój świat na tych nowych fundamentach, przekonać siebie, że oto Los zsyła im to, czego potrzebują. I kiedy już wydawać by się mogło, że udało im się znaleźć stabilizację, przypadkiem wpadają na siebie. To jedno krótkie spotkanie na nowo burzy ich dopiero co misternie posklejany świat. Świeżo zasklepione rany ponownie pieką dotkliwym bólem...  

"Świetnie się bawię w Twoich snach" wbrew pozorom nie jest kolejną powieścią o perypetiach miłosnych z szczęśliwym zakończeniem. Pełna jestem zachwytu nad nią. Zarówno język, jakim została napisana, jej forma, wieloosobowa narracja - wszystko to powoduje, że nie sposób się od niej oderwać! Co więcej, pomimo, iż dotyka tak powszechnego tematu relacji w związku, Autorka podaje nam to w sposób zupełnie nowy. Sposób, w jaki Izabela Skrzypiec - Dagnan opisuje perypetie pary, dotyka najczulszych strun ludzkiego serca. Sięga do najgłębiej skrywanych emocji i przeżyć. 

Podsumowując, "Świetnie sie bawię w Twoich snach" to pozycja, która poruszy zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Próżno w niej szukać tkliwych historii. Uderza bezpośredniością, bolesną prawdą o związkach i wyborach. Jest tak bardzo ludzka, a przez to bliska Czytelnikowi. Jej zakończenie, a szczególnie ostatni akapit, zapada głęboko w pamięć i duszę. Oceniłam ją na notę w wysokości 10 wyłącznie dlatego, że nie mogłam dać wyższej. Już teraz wiem, ze będę do niej często wracała. Polecam wszystkim, którzy podobne historie mają za sobą, ale także tym, którzy są w związkach albo też marzą o nich. To swego rodzaju elementarz relacji - wprost idealny na jesień... 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)