czwartek, 21 lipca 2022

"Buntownik" - Ana Rose

Korzystaj z każdej chwili i nigdy, przenigdy nie oglądaj się za siebie. Żyj tak, jakby jutro wszystko miało się skończyć. I nigdy niczego nie żałuj!



Tytuł: Buntownik


Autor: Ana Rose


Liczba Stron: 320


Data wydania: 20.04.2022


Wydawnictwo: Akurat


Moja ocena: 4/10


Autor recenzji: Wiktoria Sroka





Powrót Arii z Francji to również powrót jej uczuć do Asha, choć wie, że jakiekolwiek relacje romantyczne są surowo zakazane przez starszego brata Huntera, nic nie powstrzyma jej w walce o miłość życia. Niespodziewanie poznaje dawnego wroga brata Miltona, przystojnego i intrygującego, choć z jego strony widać pożądanie względem Arii, ta początkowo jest ślepo zapatrzona w niedostępnym chłopaku. Z czasem i ona zaczyna dostrzegać w nim kogoś więcej niż tylko współlokatora i przyjaciela brata. Kogo wybierze Aria? Czy dawne uczucia mają szansę przetrwania po latach rozłąki?


I myślisz, że warto z nim być, to walcz. Walcz o waszą miłość. Nie poddawaj się. Życie jest za krótkie, a miłość warta wszystkiego.

Pokładając duże nadzieje w drugim tomie po przeczytaniu historii Liv i Huntera, postanowiłam poznać i dać szansę trójkątowi miłosnemu między Arią, Miltonem a Ashem. Jak wypada historia w odniesieniu do pierwszego tomu? Miłość czy rozczarowanie? Już na początku zapoznawania się z historią pojawiła się obawa, a z czasem przerodziła się w rozczarowanie, które nie ustępowało do końca pozycji. Spodziewałam się historii, która pochłonie mnie i urzeknie w jakiś sposób, a dostałam zupełne przeciwieństwo. Cała historia toczy się wokół relacji romantycznych, dodatkowo sama fabuła jest dość przewidywalna co, o ile w poprzednim tomie nie przeszkadzało tak tutaj, było bardzo irytującym aspektem fabuły. Jeśli chodzi o styl pisania autorki bardzo przypomina mi on taki typowo wattpadowy, co należy potraktować jako plus, gdyż spodoba on się na pewno osobą, które chcą się przekonać do czytania.  Jeśli chodzi o bohaterów, mam podzielone zdanie. Aria jest bardzo irytującą postacią, skacze z kwiatka na kwiatek, a gdy zostaje odrzucona przez jednego z chłopaków, biegnie do drugiego, co niezmiernie mnie irytowało. Dodatkowo jej użalanie się nad sobą, że nigdy nie znajdzie chłopaka czy, że żaden się za nią nie ogląda, gdy wszyscy na około widzą, na jak wielu działa. Od początku pokazuje, że nie zależy jej na byciu z kimś, kogo kocha, a spotykaniu się z kimś, gdzie nieważne jest, kto to będzie. Nie jest to postać, którą polubiłam, jak i nie będę miała o niej miłych wspomnień, przeciwieństwem Arii okazuje się Milton. Od początku zagrywek Arii zaznacza, że nie czuje się gotowy na bycie w związku zwłaszcza w momencie, gdy w głowie ma pewne zmiany, przez które relacja może się skomplikować. Nie jest typowym bohaterem książek, choć swoje przebłyski ma, nie można zarzucić mu nic złego. W chwili znaczącej dla jego przyszłości długo się zastanawia, choć sytuacja między nim a jego ukochaną jest skomplikowana. Trójkąt miłosny nie mógłby istnieć bez miłego chłopaka, ale jego już mamy w postaci Miltona, a więc brakującym elementem jest buntownik, którym okazuje się nie kto inny jak Ash. W pierwszym tomie naprawdę go polubiłam, choć miał swoje zagrywki, które nie powinny mieć miejsca, w większości sytuacji był miły i jak na towarzystwo otaczające go bardzo spokojny. W momencie, gdy na “jego teren” wchodzi konkurencja, on zaczyna czuć bardzo silne zagrożenie, przez co przechodzi przemianę, w tym wypadku na gorszę. Równie jak Aria jest bardzo irytujący i arogancki, jak nikt inny w tej historii. Swoją postawą wyróżnia się, ale nie w pozytywnym znaczeniu.
Podsumowując, uważam “Buntownika” za książkę bardzo słabą, która swoim poziomem odstaje od poprzedniego tomu z serii. Wzbudziła we mnie więcej negatywnych odczuć jak irytacja czy wkurzenie. Samą książkę pomimo swojej dość małej objętości męczyłam, a w chwili, gdy odkładałam ją nie miała chęci wracać.. Czy ją polecam? Tak, ale dla osób, które chcą przekonać się do czytania albo irytujący bohaterowie nie stanowią dla nich przeszkód.



"Buntownik" z popularnej księgarni internetowej TaniaKsiążka.pl Sprawdźcie też inne bestsellery w księgarni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)