sobota, 17 sierpnia 2019

„Słodki Dom" Tillie Cole


Kiedy sięgałam po tę opowieść, byłam szczerze, zupełnie przygotowana na rozczarowanie. Gdyby nie to, że bardzo ufam Tillie Cole i jej twórczości, raczej bym się nie zdecydowała na przeczytanie romansu tak bardzo ociekającego młodzieżówką...


Numer recenzji: 302
Tytuł: „Słodki Dom"
Autor: Tillie Cole
Tłumacz: Marcin Machnik
Liczba stron: 362
Data polskiego wydania: 9 lipca 2019
Wydawnictwo: editiored
W moim odczuciu: 9/10

Molly straciła rodziców w młodym wieku. Matka umarła, natomiast ojciec z rozpaczy popełnił samobójstwo. Wychowana została przez babcię, która kazała jej walczyć o swoją godną przyszłość. Dziewczyna jest podczas studiów na Oxfordzie, kiedy ma możliwość wyjechać z jedną z profesorek do Stanów Zjednoczonych. Bez myślenia przyjmuje ofertę, jednak praca asystentki w obcym kraju nie jest aż tak łatwa. Podczas pierwszego dnia przewraca się na korytarzu i gdyby nie pomoc przystojnego łamacza serc...

Wow, odnoszę wrażenie, że książki Tillie Cole nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Zwykła młodzieżówka. Opowieść o życiu studenckim. Absolutnie niczego spektakularnego... Wydawałoby się. Sposób w jaki przedstawia to autorka jest absolutnie ujmujący. Sprawia, że cała otoczka jest jedynie mglistym wspomnieniem, a opowieść skupia się na relacji dwójki bohaterów. W sposób absolutnie misterny przedstawia ich emocje, przeżycia i naprawdę ujmuje za serce. Powstała dwójka dość nietypowych postaci - mężczyzna jest czuły i troskliwy, natomiast kobieta jest tą twardzielką. Tym razem to Julia musi uratować swojego Romea. Ach, wspominałam, że historia jest delikatnie oparta na twórczości Szekspira?

Podsumowując, uważam, że opowieść przedstawia jeden z najbardziej żywych i realistycznych opisów studenckiej miłości. Oczywiście nie jest bez wad - poddaję wątpliwości uprzejme zgadzanie się na wszystko głównej bohaterki - jednak muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie czytałam opowieści młodzieżowej napisanej w ten sposób. Genialny emocjonalny erotyk. Zdecydowanie coś, co swoją bezpośredniością chce zostać zapamiętane na dłużej. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Z miłą chęcią przeczytam co masz do powiedzenia, więc skomentuj i spowoduj u mnie euforię! Dziękuję. :)